Wojciech Sodoś

O wierszach Aleksandry Starosteckiej można by bardzo długo. Ale po co - skoro wystarczy sięgnąć po jej tomik „Moja woda”? Sięgnąć i... zakochać się w obrazach i uczuciach odmalowywanych piórem poetki.

Bogata metaforyka, a jednocześnie elegancja, prostota, a nawet pewna powściągliwość w stosowaniu środków poetyckich zachwycą wrażliwych czytelników.

.

Może znajdą się tacy, którzy zarzucą autorce „że tak już się nie pisze”, że to „démodé”. Na to jest tylko jedna odpowiedź: to, co piękne i trafiające do samego serca odbiorcy nie starzeje się nigdy. A do mnie osobiście, znacznie bardziej przemawia finezja i czar refleksyjnych utworów poetki niż agresywana i ostra, a często wręcz wulgarna twórczość tzw. nowoczesnych poetów stanowczo za często epatujących czytelnika szokującym słownictwem, szczególnie wtedy, gdy nie mają nic albo niewiele do powiedzenia.

Sięgnijmy zatem po zbiorek „Moja woda” i zanurzmy się w ulotny czar słów, uczuć i obrazów, w których tak łatwo się zakochać...

 

BESTSELLERY

1
Ścieżki miłości
Andrzej Monastyrski
2
3
4
5
6
7
8
9
10